girl, flowers, margaret

Wiosna jest. W Tobie – zawsze kiedy dziękujesz…

Za oknem lał deszcz, a wiatr wyginał jak w tańcu wysokie brzozy za moim oknem. Otworzyłam laptopa, żeby napisać newsletter do moich czytelników. I wtedy przyszło do mnie to zdanie z tytułu. Że choć nosimy zimowe kurtki, to wiosna jest.

Gdzie jest??? – zapytasz telepiąc się z zimna, ze wzrokiem utkwionym w niebo, na którym nie możesz pokazać mi ani milimetra błękitu nieba i choćby przebłysku słońca. I to już który z kolei dzień. To nie jest wiosna! – powiedziałby mój kochany siostrzeniec, lat 2 z kawałkiem. I to nic, że ostatnio jego zdaniem większość rzeczy „nie jest”. Tu akurat miałby rację. Bo wiosna jest przecież kiedy świeci słońce, gdy czujemy ciepło i oddychamy z ulgą czując zapach kwitnących drzew.

I gdyby pójść do lasu, to nawet ten nie-wiosenny dzień możnaby ją zobaczyć. W zieleni młodych świeżych liści, oszałamiającym śpiewie ptaków. Ale, jeśli nie pójść do lasu?

Wiosna, oprócz tego, że wokół nas, może być W NAS. Wiosna może rozkwitnąć nawet jednym małym kwiatkiem W TOBIE, gdy docenisz jedną nawet małą rzecz. Osobę, która przy Tobie jest. Albo nie jest, ale minęła Cię na ulicy z uśmiechem. Z uśmiechem w oczach oczywiście, bo ten na ustach jeszcze tak skryty pod maską…

Wiosenne słońce możesz wyjąć zza chmur mówiąc „dziękuję” – nie tylko z grzeczności, ale z żywą wdzięcznością w sercu. I to nie jakąś wielką, ale taką zwykłą, codzienną, jak kromka chleba. Twoje wdzięczne „dziękuję” może rozchmurzyć i ogrzać jak promień słońca nie tylko Ciebie, ale i drugą osobę. Możesz komuś zrobić wiosnę!

Zdjęcie: Pixaby

Czytaj także:

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *